Kilka słów o wakacyjnej walizce


Dziś się pakuję, właściwie nie tylko siebie bo rodzina też na mnie polega… 😉 Zastanawiałam się co wrzucić do walizki jadąc nad polskie morze bo jak wiadomo pogoda tam z czterech pór roku…Wyszło, że dużo ale nie dam się zwariować – zrobiłam listę po kilku przemyśleniach!
Lista mam nadzieję zainspiruje Was i przyda się Wam nie tylko na wakacje w nadbałtyckich kurortach.Po odsianiu „grubszych” sztuk nadal będzie aktualna na wakacje w tropikach!
Ilość dni – 7
Pogoda – od upału po deszcz i 20 stopni

  1. Topy czyli ubrania na górę
    – 3 bluzki z krótkim rękawkiem ( np. w paski, gładka szara, kolorowa)
    – 2 bluzki z długim rękawem
    – długi sweter typu cardigan na wieczory
    – dwie sukienki ( długa i midi)
  2. Doły
    – para jeansów
    – para spodni z lekkiego materiału ( wiskoza lub lyocell)
    – shorty/spódnica
  3. Bielizna w ilości odpowiedniej
  4. Strój kąpielowy ( najlepiej dwa)
  5. 3 pary butów ( sandałki, klapki, adidasy)
  6. Mała torebka na długim pasku
  7. Kapelusz słomkowy
  8. Torba plażowa a w niej okulary, klapki plażowe, kosmetyki, pareo)
  9. Kurtka jeansowa (może być skórzana też)
  10. * zestaw do biegania – dresy, obuwie sportowe, czapka z daszkiem
  11. kilka sztuk biżuterii – lubię podkręcić prosty look oryginalną bransoletką lub kolczykami
  12. Parasol! ( kalosze i przeciwdeszczowa parka nie chcą mi przejść przez myśl:))

Ubrania powinny dać się miksować czyli powinny być w takim stylu i kolorystyce, żeby stworzyć z nich stylowe zestawy.Najlepiej zacząć od bluzek i spojrzeć czy będą pasowały do większości dołów. Jeśli stworzysz z jednej bluzki trzy stylizacje to warto ją zapakować.
I tak np. jeansy + bluzka w paski+ kurtka jeansowa/skóra+ adidasy + mała torebka będą super na chłodny wieczór albo pochmurny dzień. Inny zestaw: długa sukienka+sandałki+ kapelusz+torba plażowa na słoneczny dzień plażowo – spacerowy.
Generalnie powinno nam powstać tyle stylizacji ile potrzebujemy na 7 dni. Jeśli chcemy się przebierać dwa razy dziennie, potrzebnych będzie trochę więcej gór i dołów – można dorzucić letni kombinezon, dodatkową sukienkę lub spodnie. Ale warto pamiętać, że pękające walizki to nic przyjemnego i z doświadczenia mogę stwierdzić, że spora część nadprogramowych ubrań wraca nietknięta!
Jadąc w konkretne miejsce fajnie jest pomyśleć co się tam zadzieje. Jakie okazje nas spotkają – impreza pod gołym niebem, codzienny trening biegowy po plaży, wizyta w miejscu kultu czy może wyjście do dyskotek? To jest fajna podpowiedź jakie stylizacje stworzyć.
PS
Na wakacje często latamy a wiadomo, że w samolocie walizka musi być niewielka. Lepiej zabrać wtedy mniej ubrań – a nuż znajdziemy coś fajnego podczas wakacyjnych zakupów… będzie miejsce by to przywieźć!
Z wakacyjnym pozdrowieniem!
E.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *